Od wielu lat zajmujemy się montażem i sprzedażą urządzeń kina domowego, stereo, multi-room, instalacji antenowych a także nagłaśniamy wszelkie obiekty użyteczności publicznej (restauracje, kluby, hotele), łączymy także wiele systemów w jeden („inteligentny” dom).
Współpracujemy z większością oficjalnych dystrybutorów i przedstawicieli producentów, dlatego zawsze możesz się spodziewać profesjonalnej obsługi, faktury VAT, gwarancji, oraz polskiej instrukcji obsługi, a gdy trzeba - oferujemy także transport.
Do każdego tematu podchodzimy indywidualnie, uwzględniając życzenia Klienta. Staramy się stosować najnowsze, ale sprawdzone technologie i urządzenia. Systemy, które montujemy są „otwarte” to znaczy, że w przyszłości można je będzie rozbudować lub zmodyfikować.
Dużą wagę przywiązujemy do funkcjonalności, ale także estetyki wykonania systemu. Chętnie współpracujemy z projektantami wnętrz.
Zajmuję się instalacjami Audio-Video od dobrych kilkunastu lat i w tym czasie nie zdarzyło mi się spotkać z instalacją wykonaną poprawnie przez elektryka lub ekipę budowlaną. Natomiast każdy znany mi elektryk takiego zadania się chętnie podejmie.
Zwłaszcza, że nikt nie jest w stanie sprawdzić, czy instalacja AV wykonana jest dobrze, bo zwykle nikt na budowie się na tym nie zna, łącznie z właścicielem. Problemy pojawiają się, gdy dojdzie już do podłączania sprzętu. Wtedy okazuje się, że kable głośnikowe są zaśniedziałe, gdyż audiofilska była w nich tylko cena; brak kanału na kable do TV, bo pan elektryk nie ma telewizora umieszczonego na ścianie, to, po co ktoś miałby mieć; do subwoofera poprowadzony jest zupełnie niewłaściwy kabel (99% elektryków nie odróżnia głośników pasywnych od aktywnych); jest zbyt mało kabli antenowych, nikt nie pomyślał o internecie... itd.
Brzmi to może śmiesznie, ale są to standardowe błędy spotykane na niemal wszystkich budowach. Samo to już znacznie ogranicza funkcjonalność instalacji, i nie ważne czy kupimy sprzęt z marketu czy wydamy setki tysięcy złotych-nie będzie on działał tak, jak powinien o ile w ogóle uda się go uruchomić, gdyż współczesne systemy AV są tak skomplikowane i mają tak wyśrubowane parametry i wymagania, że jeden źle dobrany kabel w ścianie może zniwelować cały zakładany efekt.
Głośniki bezprzewodowe są tak dobre jak piwo bezalkoholowe, kawa bezkofeinowa czy mleko beztłuszczowe z tym, że głośniki takie w naturze nie występują!!! Jeśli głośnik tak się nazywa, to znaczy że ma wbudowany wzmacniacz, który jest urządzeniem wymagającym zasilania energią elektryczną dostarczaną... Kablem!!!
Najczęściej występujące w handlu zestawy „bezprzewodowe” to rozwiązania umożliwiające podłączenie głośników surround (tylnych) do zestawu kina domowego bez użycia przewodów, bo podczas remontu/budowy ktoś zapomniał o instalacji.
Aby obniżyć cenę zestawu, zwykle jeden z tych „bezprzewodowych” głośników zawiera wbudowany wzmacniacz z odbiornikiem fal radiowych, a drugi jest zupełnie pasywny, czyli wymaga aby…podłączyć go przewodem do wzmacniacza znajdującego się w tym pierwszym. To nie koniec. Skoro jest odbiornik, to musi być także nadajnik, który podłączamy do głównego wzmacniacza/amplitunera (2 przewody) oraz do prądu (1 przewód). Reasumując: Chcąc zastąpić 2 przewody od wzmacniacza do głośników, musimy użyć pięciu innych!!!
Trzeba jeszcze wspomnieć, że zestaw taki ma być z założenia tani i mały, więc jakość elektroniki jest okropna, co przekłada się nie tylko na brzmienie, ale także na ogólne działanie systemu (duża podatność na zakłócenia).
Niestety, SOUNDBAR to wynalazek samego Lucyfera. Uważam (po sprawdzeniu kilku takich systemów), że obecnie nie jest możliwe zastąpienie instalacji głośnikowej 5.1 czy 7.1 takim „wynalazkiem”.
Wiele pozytywnych opinii osób, które miały styczność z tymi systemami bierze się z stąd, że subwoofer podłączony do odbiornika TV znakomicie poprawia brzmienie, (ale nie uprzestrzennia!). Budowa ludzkiego słuchu nie jest doskonała, jednak przeciętny człowiek potrafi bezbłędnie zlokalizować w przestrzeni dźwięki z zakresu około 100Hz do 16.000Hz, dlatego dźwięk przestrzenny zapewnia tyle frajdy. Nie trzeba mieć doktoratu z fizyki (zjawiska falowe) by po krótkim zastanowieniu zrozumieć, że jedno punktowe źródło fal to nie 5 czy 7 rozmieszczonych w przestrzeni!!! Wszystko w naturze ma swoje miejsce, dlatego np. słoń ma cztery nogi a nie jedną, czterokrotnie dłuższą.
Tego typu wyrobów nie można traktować poważnie. Kolumna głośnikowa jest skomplikowanym układem, który zamienia energię elektryczną w akustyczną.
Jak przy każdej zamianie energii, także tu występują podczas tego zjawiska straty i inne niekorzystne zjawiska (zniekształcenia), co wpływa bezpośrednio na jakość brzmienia a więc na przyjemność odbioru. Poniżej pewnej ceny po prostu nie da się zrobić solidnej obudowy minimalizującej powstawanie rezonansów, solidnej zwrotnicy z dobrej jakości komponentami minimalizującej straty sygnału i przesunięcia fazowe, oraz zastosować porządnych przetworników. W efekcie nawet używając doskonałej elektroniki, brzmienie będzie mierne.
To, co jest sprzedawane w sklepach typu MM, Pluton, Neptun czy AFRO-RTV/AGD to najczęściej tzw. „ZESTAW”
„Zestaw” to dzieło dystrybutora, genialne w swej prostocie. Dystrybutor, chcąc sprzedać więcej towaru, wybiera niektóre (jak najprostsze, najtańsze) modele amplitunerów i napędów DVD/BLU-RAY ze swej oferty, i dokłada coś, co zamówił w kraju kwitnącego ryżu (nie ważne jak się to nazywa), a następnie robi handlowcom szkolenie, konkurs i…. W ten sposób magazyny w/w sklepów zapełniają się zestawami-potworami. Sklepy te, oczywiście mają świadomość, co kupują. Jest to rodzaj cudownej symbiozy powstałej dla maksymalizacji zysków. Zauważmy, że do sprzedaży zestawów nie potrzebny jest ktoś, kto ma jakiekolwiek pojęcie o sprzęcie, głośnikach, przewodach, programowaniu itd., więc na stoisku HI-FI można spotkać najczęściej manekina, robota lub kolesia, który do wczoraj pracował na dziale rybnym w hipermarkecie i dostał tę robotę gdyż nie ma przesadnie wyśrubowanych wymagań płacowych. Proszę mi wierzyć, że ani dystrybutor, ani dyrektor/kierownik szacownego sklepu o powierzchni lotniska, ani pracownik działu HI-FI nie przejmuje się tym, jak „zestaw” będzie działał u Państwa w domu.
To zależy głównie od tego, co jest priorytetem. W zasadzie każdy system kina domowego odtworzy muzykę z płyt CD i innych nośników, ale nie zrobi tego tak dobrze jak porządny wzmacniacz stereo i odtwarzacz CD. Jeśli więc najważniejsze są filmy, należy zakupić i zainstalować system kinowy, jeśli najbardziej lubimy muzykę-zestaw stereo będzie znacznie lepszym wyborem. Dodam tylko że do każdego wzmacniacza stereo można podłączyć dowolny odtwarzacz DVD/Blu-ray i cieszyć się bardzo dobrym, choć nie przestrzennym dźwiękiem, a wiele osób do zestawów kinowych dodaje osobny odtwarzacz CD i w ten sposób znacząco poprawia jakość dźwięku z płyt muzycznych.
Technologia Blu-ray (niebieski promień) to przełom w systemach domowej rozrywki. Dzięki pojemności płyty (25 lub 50GB wobec 4,7 i 9GB przy DVD) możliwy jest zapis materiału FULL HD czyli o rozdzielczości 1920x1080 pikseli (DVD tylko 720x576).
Większa jest także głębia kolorów i kilka innych parametrów, co w efekcie daje dużo wyższą jakość obrazu. Także dzięki pojemności płyty BD możemy odsłuchiwać ścieżki dźwiękowe w formatach DTS-HD i Dolby Digital TRUE-HD, zapisane niemal w studyjnej jakości (np. DTS-HD master audio: do 7.1 kanałów przy 96Khz/24 bity; 192Khz/24 bity dla dwóch kanałów; płyta CD 44,1Khz/16 bitów). Praktycznie każdy odtwarzacz Blu-ray odtwarza płyty DVD i CD.
Niestety - nie do końca wiadomo. Do głównych zalet wzmacniaczy lampowych należą: małe szumy własne (mniejsze niż tranzystorów), duże wzmocnienie, małe zniekształcenia dynamiczne, dużą impedancję wejściową i charakterystyczne ciepłe brzmienie.
Wzmacniacze tranzystorowe mają zdecydowanie mniejsze zniekształcenia harmoniczne. Lampa sama w sobie jest bardziej liniowa od tranzystora, którego charakterystyka daleka jest od ideału. Wady lamp to konieczność żarzenia i ograniczona żywotność. Układy lampowe mają stosunkowo niską sprawność, co utrudnia robienie wzmacniaczy o dużych mocach. Zaletą jest większa odporność na niekorzystne warunki pracy (przeciążony tranzystor ulega całkowitemu zniszczeniu w wyniku przebicia, a lampa nie). Lampy są wzmacniaczami napięciowymi. Głośniki jednak są sterowane prądowo. Dlatego niemal każdy wzmacniacz lampowy posiada na wyjściu transformator zamieniający wysokie napięcie na wysoki prąd. Transformator taki to źródło zniekształceń wszelkiego rodzaju.
Duża moc, kontrola basu, szerokie pasmo to zalety wzmacniaczy tranzystorowych. Przed zakupem należy więc po prostu posłuchać kilku wzmacniaczy; można bowiem spotkać wspaniale grające konstrukcje tranzystorowe jak i okrutne lampowce!!!
Obecnie technika winylowa przeżywa renesans, dlatego w handlu dostępnych jest wiele nowych modeli gramofonów. Już za około 1000-1500 złotych można nabyć gramofon, który swoim brzmieniem zadziwi „cyfrowców”. Można więc kupić dobre, porządnie brzmiące urządzenia w rozsądnych cenach.
Każdy system jest tak dobry, jak jego najsłabsze ogniwo. Brzmienie systemu zależy także od kabli których nie należy ani bagatelizować, ani przesadnie hołdować im. Najtańsze kable lub te „gratisowe” potrafią zepsuć bardzo wiele i całkowicie zmienić brzmienie (oczywiście-na gorsze). Przyjęło się, że na kable należy przeznaczyć 10-20% budżetu zarezerwowanego na zakup urządzeń A/V, ale nie jest to ścisłą regułą.
Na rynku jest obecnych mnóstwo producentów, jednak tak jak w przypadku wzmacniaczy- tylko kilka procent z nich produkuje kable, które wnoszą do systemu stosowną poprawę brzmienia. Większość to niestety ładne wtyczki, gruby oplot robiący wrażenie na kliencie (głównie wyglądem) i informacje na opakowaniu z jakich kosmicznych technologii korzystali projektanci. Tu także polecam zakupy przemyślane. Najlepiej jest posłuchać kabli w swoim domu i wybrać te, które w danych warunkach, zdaniem właściciela spisują się najlepiej. Nie należy się sugerować prasą, ani reklamą gdyż żaden producent ani sprzedawca nie sprawdził wcześniej brzmienia w miejscu zamieszkania klienta.
asdasdasdas
Zadzwoń lub napisz - może ubijemy interes. Działamy na terenie Warszawy i okolic.
+48 602 537 668
© 2011 INSTALACJE AV JACEK CHŁOSTA jacek@instalacjeav.pl
Kino Domowe | Instalacje Audio - Video | Multiroom
webActive